„Żywy” prezent dla dziecka? Czyli zwierzątko w domu

Każdy wpadł w szał corocznych zakupów na święta.Prezenty,upominki,ubrania i wiele wiele innych. Wybierając prezent dla dziecka nie zawsze kierujemy się na dział zabawek.Czasami ktoś nie przemyśli prezentu i kupi zwierzątko. Co zrobić kiedy jednak okaże się to nietrafiony prezent?

Ola od dłuższego czasu namawiała nas na zwierzątko. Takie,które może pogłaskać,dotknąć,opiekować się. Oczywiście pierwszą jej propozycją był pies. Niestety u nas pies nie wchodzi w ogóle w grę. Kocham zwierzęta,sama wychowywałam się z pupilami domowymi. Chciałam,żeby moje dziecko również spełniło to marzenie. Lecz nie za wszelką cenę i kosztem zwierzątka. U nas pies nie sprawdził by się.Mieszkamy w bloku na 3 piętrze,małe mieszkanie. Ja jestem praktycznie sama z Olą,bo mąż wyjeżdża często. Nie wyobrażam sobie ubierać dziecka w zimie o 6 czy 7 rano i lecieć z nią na dwór,bo pies ma potrzeby. Zwłaszcza teraz kiedy będzie niemowlę w domu.
Następnie wiem jak by się to skończyło po dłuższym okresie czasu. Wszystko spadło by na mnie. Cała pielęgnacja,opieka.
Jednakże myśleliśmy z mężem  jakie zwierzątko sprawdziło by się u nas.
Na pewno takie,które możemy swobodnie zostawić na dwa,trzy dni bez dodatkowej opieki. Jeździmy często do dziadków i wiem,że nie bardzo u nich przejdzie zwierzątko w domu.
Zresztą nie wiem czy bym chciała co tydzień czy dwa narażać zwierzę na taki stres i wyjazdy. Nie każdy jednak to lubi.

Co wybraliśmy?
Mamy chomika.
Ja osobiście bym wolała świnkę morską,bo wiem,że jest łagodniejsza i bardziej można ją oswoić.Jednak Ola wybrała karmelka.Tak już go nazwała.Chomik nie jest trudny w „obsłudze.
Wystarczy  dawać mu regularnie jedzenie,wapno,wodę i zmieniać wiórki. Musi się wyszaleć w kółku i można go brać na ręce. Lecz jest bardzo żywy i Ola sama go nie weźmie.
Uczy się tym samym odpowiedzialności za stworzenie.

Lecz zwierzątka nie są dobrym pomysłem na prezent od innych osób. Często okazują się nietrafione,a potem są wyrzucane. Dlatego zwierzątko dla dziecka powinni wybierać rodzice i to odpowiedzialnie.

MamaOleńki

1 komentarz / ocena

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *