Zakupy w second handzie?


Robicie? Lubicie? Ja lubię,lubię kiedy znjaduję rzeczy w bardzo dobrym stanie a za małą cenę.Zwłaszcza teraz dla maluszka. Tak dla niemowlaka też kupuję w sh. Widząc jak dziecko szybko rośnie szkoda mi wydawać na śpioszki po min.20 zł za sztukę. Nie oznacza jednak to,że tylko tam kupuję ubrania.

Wiadomo,że przedszkolak czy niemowlaczek „zużywają” ubrania w tempie zaskakującym. Ola jeszcze ani razu nie wyszła czysta z przedszkola. W tym sensie,że zawsze,ale to zawsze czymś się wybrudzi.Jak nie przy jedzeniu to przy pracy plastycznej. Zaliczy trawę na kolanach czy mokre błoto. Same wiecie z czym to się wiąże. Trzeba namaczać,zapierać, bo mi szkoda np. nowych spodni z H&M za 50 zł na takie właśnie szuranie.
Chcę żeby moje dziecko wyglądało ładnie,schludnie ale nie martwić się też,że te spodnie się nie odpiorą i będą do kosza.
Z niemowlakiem będzie bardzo podobnie.

Marchewka,soczki,zupki,ulewanie czy źle zapięty pampers powoduje od razu tysiące plam na ubrankach,które również ciężko sprać. Pamiętam jak Ola jadła deserek z jagodami…i bach, body fioletowe mimo śliniaka. Oczywiście body wzięłam i chciałam wyrzucić lecz wtedy uratowała sytuacje ciocia A.

Dała mi magiczny płyn który za jednym dotknięciem specyfiku „zjadł” tą plamę a body zostały uratowane. Niestety sprawdziło się to tylko na białym kolorze ponieważ środek był żrący i kolory też zjadał…
Zaopatruje się również w nowe ubranka typu na wyjście, wizyta u lekarza. Lecz wiem,że na co dzień nie potrzebuje ani Ja ani moje dzieci paradować w ubraniach,których najzwyczajniej w świecie mi szkoda zmarnować.
Sama jestem tak nauczona,że wracając do domu przebieram się w ubrania domowe.



Dodatkowo mamy bardzo fajny ciuchland w Lublinie w którym akurat w czwartki kupuje się ubrania na sztuki lub na torby. Na sztuki wiadomo,że nie opłaca się kupować jeżeli bierzemy większą ilość ubrań. A jak jest z taką torbą? Otóż są trzy rozmiary w różnych cenach. Pakujecie w taką torbę ile wam się zmieści,nie patrzy nikt ile i co wkładacie. I za najmniejszą torbę płaci się 29,99 zł. Teraz przekalkulujcie sobie,że na sztuki byście zapłaciły 50 zł a za torbę nie całe 30 zł, nie jest to fajna sprawa? Ja kupuje w ten sposób Oli jak i teraz mini ubranka. Bardzo mi się to opłaca a jakość tych ubranek jest niekiedy lepsza niż nowo zakupionej odzieży.

MamaOleńki

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *