Problemy? Nie istnieją,są tylko momenty uczące nas czegoś nowego

Kiedyś poznając mnie widzielibyście cichą,przejmującą się wszystkim dziewczynkę. Na każdy temat i każdą drobną porażkę reagowała jakby świat miał się zawalić. Teraz? Wiele się zmieniło. Ja się zmieniłam.

Kiedy miałam 19 lat urodziłam dziecko i wyszłam za mąż. Tak,byłam bardzo młoda,lecz nie znaczy to,że niedojrzała. Lecz jak wtedy postrzegałam nasze życie i jakie sama stwarzałam „problemy” teraz wydają mi się absurdalne. Teraz z biegiem czasu bardzo wiele się zmieniło. Zmieniło się przede wszystkim moje podejście do życia.
Nie zawsze w życiu jest kolorowo i tak jak sobie zaplanujemy. Tylko do czego nas prowadzą takie sytuacje? Wiele z nas siada i płacze,użala się jak to im źle, że inni mają a ja nie.
Wiecie co? To nie są problemy bez wyjścia.
Jeżeli jesteś zdrowym człowiekiem możesz wszystko zmienić! Nie siadaj i nie płacz tylko przemyśl jak z tego wyjść.

Wiele razy siadałam i właśnie się zadręczałam myślami. Koniec!
Wiem,że nie ma takich sytuacji z których nie ma wyjścia. Trzeba się lepiej zorganizować,zacisnąć zęby i iść dalej. Przetrwać to i pokonać.

Chcesz coś zmienić w swoim życiu? Nie czekaj do jutra tylko zacznij już dzisiaj. Zrób sobie plan działania,pomyśl co możesz ulepszyć i działaj!

Problemy finansowe?
Nie panikuj tylko pomyśl! Pomyśl gdzie zaoszczędzić, jak wydać mniej. Możesz wyprzedać swoje niepotrzebne ubrania,książki,kosmetyki. Zacznij od małych kroków.

Toksyczne znajomości?
Masz znajomych z którymi się spotykasz,ale „ciągną” cię tylko w dół? Zerwij z tym! Nie warto, Ja zawsze kolegowałam się z koleżankami którym to ja byłam oparciem,a one dla mnie co wnosiły? Nic
Kiedyś mama mi powiedziała „Koleguj się z tymi,którzy potrafią cię wyciągnąć do góry,a nie w dół” Zapamiętałam to raz,a dobrze.
Zawsze dawałam się wykorzystywać.

Niechęć do wszystkiego?
Każdy może mieć słabszy dzień,ale zmotywuj się do wstania z tego łóżka,ogarnij się. Po prysznicu czujesz się o wiele lepiej prawda?
Teraz ogarnij resztę spraw dookoła siebie.
Nie masz dla kogo? Masz! Dla siebie! Uwierz mi,że zaprocentuje to później.

Pamiętaj! Problemy istnieją tylko w naszej głowie!

MamaOlenki

2 Komentarzy / Ocen

  1. To kwestia siły charakteru. Jeden będzie działał i przekuwał porażki w sukcesy, a drugi usiądzie i się załamie.
    No i bardzo zgadzam się z odseparowaniem się od toksycznych ludzi. Oni mogą nas najbardziej stłamsić i pociągnąć w dół…

  2. Oj tak, ja też stronię od toksycznych ludzi. Nic nie dzieje się bez przyczyny, ważne jest jednak by się nie poddać. Wstać, podnieść głowę i sama sobie udowodnij, że dasz radę. Bardzo fajny wpis. 🙂

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *