Czy praca ma wpływ na przebieg ciąży?


Dzisiaj przedstawię wam moją historię ciąży z Olą i porównam z drugą. Czy praca i wykonywany zawód ma wpływ na przebieg ciąży i jej stan? Co wpływa nie tak na nasz organizm? Przecież ciąża nie choroba.

Tak,ciąża nie choroba lecz trzeba dbać o siebie inaczej niż zazwyczaj. Bardziej przywiązujemy uwagę do tego co jemy,pijemy, jak dostarczamy witaminy do organizmu.
Uważamy,nie dźwigamy, nie wykonujemy różnych sportów szkodzących naszemu dzieciaczkowi. Dlaczego więc praca,zwykły normalny wykonywany zawód ma tak wielki wpływ na naszą ciążę?

Otóż są różne wykonywane zawody,są tryby pracy siedzącej, ale są też i stojącej.Kiedy mamy zawód pracy siedzącej oraz spokojnej np. przy komputerze nie wpływa ona negatywnie na naszą ciąże. Jeżeli za to mamy tryb stojący do tego mamy różne specyficzne opary np. fryzjerka, kosmetyczka wtedy nasza ciąża staje się automatycznie obciążona.
Tak było w naszym przypadku, ja jako fryzjerka pracowałam na cały etat. Po 8 godzin stania oraz trzymania większości rąk w górze,wdychania farb,płynów do trwałej nastąpił niespodziewany obrót sytuacji.
Jednego dnia w pracy było normalnie jak zawsze,do czasu kiedy poczułam że coś się dzieje,gdy zobaczyłam krew po prostu pomyślałam „straciłam Ją”.

Chociaż w 7 msc ciąży bardziej realny jest przedwczesny poród tak myślałam o najgorszym. Znalazłam się w szpitalu w mgnieniu oka, cały czas czując ruchy mojej córeczki jechałam z przerażeniem do szpitala,jednak wiedziałam,że jest.
Przyjęli mnie bez kolejki,setki badań,pytań,wywiadów lekarskich. Czas leżenia na porodówce i oczekiwania żeby  nic się jednak nie zadziało. Żeby poród nie odbył się tak wcześnie.

Udało się, wszystko się unormowało, a Ja po 3 tygodniach wczasów w szpitalu mogłam spokojnie wyjść do domu i czekać na termin porodu. Oczywiście siedziałam już do końca ciąży na zwolnieniu.

Urodziłam w terminie córeczkę,niestety z lekką wadą ortopedyczną/neurologiczną lecz nikt do tej pory nie jest w stanie mi powiedzieć od czego. Jednak będąc teraz w drugiej ciąży i rozmawiając z moją Panią Doktor stwierdziłyśmy,że to właśnie wykonywany zawód na to wpłynął. Pani Doktor po dłuższym namyśle wie,że to może mieć związek. Z doświadczenia z innymi mamami fryzjerkami,które również urodziły dzieci z wadą lub po prostu poroniły.

Teraz jestem w drugiej ciąży,której oboje z mężem bardzo się baliśmy właśnie ze względu na te choroby. Jednak chcieliśmy mieć jeszcze dziecko,a Ola ma już 5 lat więc czas najwyższy.Dzisiaj minął nam 22 tydzień ciąży, czuje się świetnie. Wyniki bardzo dobre,tylko teraz siedzę w domu i nie wykonuje swojego zawodu.
Jedyny zawód jaki teraz mam to mama 🙂

MamaOlenki

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *