Planowanie Stycznia 2018


Planowanie zaczęłam od listopada,przez minione dwa miesiące mogę delikatnie podsumować co mi się przydaje w bullet journal. Dodatkowo co on mi daje? Zauważyłam dopiero pewne rzeczy zapisując je. Dzisiaj wam przedstawię jakie oraz jak planuje Styczeń.

Tak na prawdę na początku nie wiedziałam jak zacząć planować coś takiego. Wszystkie obejrzane filmiki,zdjęcia… WOW. Mój tak nie wygląda,ale właśnie nie to jest najważniejsze,żeby wyglądał jak inne. To ma być Twój bullet journal i tobie ma się go dobrze odczytywać. W Listopadzie miałam najwięcej rozpisanych list,podpunktów.Czy się sprawdziły? Nie wszystkie.Nie sprawdziło mi się np. dokładne zaplanowanie opublikowania wpisu na bloga co do dnia i tematu. Zmieniałam kolejność dodawania postów.
Natomiast zapisanie statystyk wejść na bloga i zrobienie tego ponownie w Grudniu pozwoliło mi zobaczyć ile was przybywa lub wchodzi właśnie mniej.Tak ,wiem można to sprawdzić po prostu w statystykach lecz Ja szczerze mało tam zaglądałam. Zobrazowanie tego wszystkiego ułatwia mi to.
Również w Grudniu nie uzupełniałam listy wydatków i przychodów.Stworzyłam tym razem stronę z oszczędnościami. Na bardzo prostej zasadzie.Każdego miesiąca zaznaczam codziennie wrzuconą kwotę do skarbonki.Nie jest to u mnie duża suma i stwierdziłam,że bardzo fajnie będzie wrzucać taką kwotę jaki mamy miesiąc.W Styczniu jest to 1 zł,bo mamy miesiąc 01.W Lutym będzie to dwa złote itd.
Za to super sprawdza się lista przeczytanych książek.Już raz wypożyczyłam dwa razy to samo.

Rozpis poszczególnych dni w miesiącu nie sprawdziło się również,ponieważ do codziennych zapisów mam kalendarz.
Więc powielałam to samo w kilku miejscach.Na Styczeń zaplanowałam to trochę inaczej.
Doszły również „Dobre Nawyki” żeby sprawdzić samą siebie jak idzie mi z systematycznością w pewnych sprawach.Styczeń muszę zaplanować wyjątkowo dobrze,ponieważ będę miała dodatkowe zajęcie,które lada dzień do nas dołączy.
Więc myślę,że podstawą będzie dobra organizacja.








Podzielcie się swoimi pomysłami,rysunkami czy tabelkami. Prowadzicie w ogóle takie plannery?

MamaOleńki

5 komentarzy

  1. Bullet generalnie mnie fascynuje i uwielbiam oglądać jak sprawdza się u innych <3 Najbardziej chyba kupuję mnie strona z odznaczeniem nawyków, ale drżę myśląc o rysowaniu tych wszystkich kresek 🙂

  2. Uwielbiam plannery! Zawsze preferuję te na wpół gotowe, w których sama mogę pisać i dodawać ważne dla mnie rzeczy (nie takie zupełnie od zera, jak Ty tworzysz). Powodzenia z planowaniem! Mi zawsze najłatwiej przychodzi planowanie, z jej egzekwowaniem jest gorzej haha

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *