Pasje dzieci-dlaczego warto je rozwijać?


Pasja,hobby i jedno i drugie jest ważne. Każdy z nas ma jakieś pasje w których odrywa się od rzeczywistości,odpręża się,zapomina.Więc,dlaczego dzieci miały by nie mieć? Każdy malec lubi robić coś innego.

 

Rysowanie,gra w piłkę,jazda konna,śpiewanie,pływanie,rebusy. Wszystko to i wiele innych może mieć w sobie twoje dziecko.Zapotrzebowanie na dany kierunek jest różne.Wybierz coś odpowiedniego dla swojego dziecka.Lecz nie to co Ty uważasz za stosowne tylko to co lubi Twoje dziecko. Co z tego,że zapiszesz Je na piłkę nożną skoro nie jest z tego zadowolone i niechętnie tam chodzi. Nie zmuszaj również dziecka jeżeli nie chce chodzić na żadne z dodatkowych zajęć.

My mamy swoje zajęcia ulubione, nie chodzimy też na nie za często. Kiedy,jak i gdzie? Zapraszam do czytania dalej.

Przez obowiązkową rehabilitację Oli (trzy razy w tygodniu) nie chcieliśmy jej dokładać dodatkowych zajęć w pozostałe dwa. Chcieliśmy dać jej trochę wolnego. Przez przypadek odkryliśmy w niej pasje,a przy okazji robimy wiele dobrego dla jej nóżki,kręgosłupa,całej koordynacji ruchowej.

Jeździmy raz w tygodniu na zajęcia jazdy konnej.Przed rehabilitacją Ola ma zajęcia jazdy na kucyku. Bardzo to lubi.Przez jej miłość do koników od małego.Lubi na nich jeździć,karmić,głaskać. Zbiera przeróżne koniki,cały pokój w koniach.

Od kiedy najlepiej zacząć?
Niby od 6-7 roku życia,My zaczęliśmy od 4 r.ż. i uważam,że dobrze zrobiliśmy. Tylko dziecko musi chcieć. Nic na siłę.
Kiedy dziecko nie boi się podejścia do koni,nie boi się na nim siedzieć i jechać. Jazda konna daje dużo pozytywów,m.in. jazda zimą uodparnia nasze dzieci od chorób. Daje również plusy rehabilitacyjne tak jak wcześniej wam wspomniałam. Uczy się wrażliwości do zwierząt oraz pielęgnacji ich.

MamaOlenki

5 Komentarzy / Ocen

  1. Trenuje jeździectwo 13 lat, pracuje z dziećmi, jestem przy hipoterapii, prowadziłam lonżę – hipoterapia dla maluszków czy oprowadzki z gimnastyką jak najbardziej, jest to bardzo dobre dla dzieciaczków, ale jeśli mówimy tu o typowej nauce jazdy konnej, to tutaj osobiście polecałabym wiek 10-11 lat. Obserwując koleżanki, które prowadzą jazdy dzieciaczkom, które mają 6-7 lat mogę powiedzieć jedno – chcą, ale niestety z ich koncentracją jest ciężko, wszystko ich interesuje wokół tylko nie to co powinno, z dziećmi 10-11 letnimi już łatwiej się pracuje 🙂 Dobrze, że rozwijacie u dziecka pasję, mnie rodzice zapisali na jazdę konną z powodu ADHD, jak widać minęło parę lat, a z jeździectwem nadal jestem i mam zamiar być związana, może nie typowo zawodowo, ale jako pasja – jak najbardziej 🙂

    1. Tak masz rację my na razie w ramach hipoterapii,ale widzę po Oli,że jak na razie bardzo się skupia na jeździe. Bardzo się cieszy jak może doswiadczyc czegos nowego i jak na 5-latkę bardzo się skupia na tym. Może zależy od dziecka i jego koncentracji. Wiadomo,że nie jest to zawodowa nauka jazdy,ale nawet przy takich zajęciach „wymaga” się od dzieci skoncentrowania. Pozdrawiam :*

  2. Pewnie, że należy wspierać dzieci, wspomagać rozwój ich pasji i zdobywania nowych umiejętności. Moja Hania wykazuje chęć do wielu rzeczy i jestem momentami zachwycona i przerażona jednocześnie. Tańczy, śpiewa, ćwiczy (szpagaty i te sprawy…) i pięknie maluje jak na 3 latka. Pracowałam w przedszkolu i nie spotkałam się z dziećmi, które już w tym wieku tworzyły przemyślane ilustracje. Może to dlatego, że sama zajmuje się rysunkiem i Hania przy mnie rozwija tą pasję 🙂 Chcemy ją zapisać na jakieś zajęcia z tańca czy gimnastyki – niestety minusem mieszkania na wsi jest to, ze wszędzie daleko. Niby jesteśmy mobilni, ale grafik męża a grafik zajęć się nie pokrywa 🙁

  3. U nas w rodzinie zawsze duza role gral sport. Rowery, spacery, pływanie, ale wszystko amatorsko. W koncu przyszedl czas, ze moj syn postanowil dalej isc w kierunku sportu, nie hamowaliśmy go, zechciał sprobowac swoich sił w tenisie, zapisalismy go do Sporteum i idzie mu naprawde swietnie. Po pierwszych lekcjach chcial sie poddac wiadomo zapal osłabł, ale caly czas tlumaczylsmy, ze sukcesy nie przychodza od razu … az w koncu zaczely przychodzic 🙂

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *