Kalendarze,plannery,bullet journal? Co wybrać do planowania


Ta moda na plannery i układanie idealnego dnia w swoim kalendarzu była dla mnie dziwna. Lecz do czasu kiedy nie wpadłam na Bullet Journal. Totalnie przepadłam wiedząc,że nie musi być idealny,nie muszę w nim notować nic na siłę.
Co to takiego? Zaraz wam opiszę.

Bullet Journal to nic innego jak własne planowanie. Tak. Możecie go prowadzić w zeszycie,notatniku,kalendarzu. Jest to właśnie wszystko w jednym coś po części jak pamiętnik,trochę jak zapiski na kartkach i jeszcze zapisujecie co was interesuje,a nie narzuca wam planner. Każdy miesiąc możecie sobie opisać ,ozdobić trochę jak powrót do szkoły kiedy mazało się obrazki w zeszytach żeby ładnie wyglądały 🙂
Coraz więcej osób prowadzi tego typu notesy, a właśnie Bullet Journal staje się coraz bardziej popularny lecz jeszcze,aż tak o nim  nie słychać. To plannery na razie zawładnęły całym rynkiem.
Powiem wam szczerze,że teraz kiedy cierpię na bezsenność i siedzę po nocach,dziecko śpi,dom ogarnięty (zresztą nie będę sprzątać w nocy) Siadam i „tworzę” swoje strony. Swoje zapiski,kalendarze z ważnymi datami oraz kolejne miesiące. I tu jest jeszcze ten plus,że nie musicie całego roku robić jednego dnia, za jednym zamachem. Możecie miesiąc po miesiącu po przemyśleniach,przejrzeniu inspiracji lub utworzeniu swojego własnego projektu nanosić go na kartki.
Kiedy macie coś do dopisania możecie spokojnie dopisać,gdzie macie miejsce,możecie prowadzić go estetycznie „od linijki”,albo po prostu tak,żebyście się odnalazły w swoich zapiskach.

Nie musicie też prowadzić go w specjalnym notatniku,może to być zeszyt,może segregator z kartkami. Macie wyobraźnie i możecie działać.
Ja na razie nie inwestowałam w żaden notatnik,ponieważ swoją przygodę zaczęłam i chce wypróbować swoich sił nie tracąc za dużo.
Lecz cienkopisy,mazaki musiały znaleźć się w moim niezbędniku.

Co może się znaleźć w Bullet Journal?
-miejsca gdzie planujecie pojechać
-kalendarz z ważnymi datami
-cele na dany dzień,miesiąc,rok
-przeczytane książki
-wasze nawyki
-postanowienia
-wydatki
-ilość snu
-ważne dla was zapiski

Najważniejsze i chyba najlepsze jest w tym wszystkim to,że możecie tworzyć i prowadzić go jak chcecie.



MamaOlenki

11 Komentarzy / Ocen

  1. Rewelacja! Nie przyszło mi to do głowy, bo nie mam uzdolnień artystycznych i niestety nadal poszukuję swojego idealnego kalendarza.

  2. Nazwę Bullet Journal słyszałam wielokrotnie, jednak kojarzyłam ją z czymś zupełnie innym. Kreatywny sposób by zaplanować swój czas i czerpać radość z otaczania się ładnymi rzeczami.

  3. Ja właśnie postanowiłam dać szansę Bullet Journalowi, bo miałam już dość mnóstwa karteczek „latających” luzem oraz kilku notatników. Teraz próbuję właśnie stworzyć pomysł na kolekcje tematyczne i czekam na piękny zielony notatnik, który zamówiłam z Amazona 🙂

    1. Ja na frazie prowadzę w zeszycie zwykłym,ale jak się to u mnie utrzyma to też sobie kupię jakiś ładny notes 🙂

  4. Ja od zawsze planuje wszystko z kalendarzem, niesttety u mnie panuje artystyczny nieład, ciągle skreślanie , zmienianie itp 🙂 ale bez tego ani rusz 🙂

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *