#3 Wyprawka z Betulli


Nasza wyprawka powiększa się systematycznie o nowe produkty więc dzisiaj czas na kolejną odsłonę. Tym razem do spania,noszenia,przytulania oraz ogrzewania. Mowa o? Rożku. Wielofunkcyjny oraz niezastąpiony w pierwszych dniach. Czy na prawdę nam się przydaje? Co o nich sądzę?

Pamiętam jak Oli sporadycznie nie nosiliśmy w rożku i pamiętam te wszystkie komentarze „Kręgosłup jej nadwyrężacie”, „Nie jest wystarczająco usztywniona”. O mamo, ile Ja się tego nasłuchałam od wszystkich. Rożek jest dobrym elementem wyprawki oczywiście,lecz nie popadajmy w paranoje i nie nośmy tego dziecka w nim owiniętego 24/h. Trzeba mieć umiar jak we wszystkim.
Nasze drugie dzieciątko urodzi się zimą,dlatego wiem,że rożek posłuży nam nie tylko do noszenia. Będzie również kołderką, przykryciem,albo po prostu „bezpieczną strefą” dla maluszka.
U nas będzie córeczka,lecz kolorystyka jak i wzory pasują  zarówno do chłopca jak i dziewczynki.
Wykonany on jest w 100% z bawełny.W środku wypełniony jest antyalergiczną pianką silikonową.Dodatkowo ma śliczną kokardkę.
Jeszcze więcej rzeczy znajdziecie na Betulli.pl.
Teraz nasza wyprawka powiększa się szybciej bo już 32 tydzień ciąży! Kiedy zleciało aż tyle czasu? Przede mną jeszcze kilka wyborów i przyjemnych zakupów.
Którymi się na pewno z wami podzielę.




MamaOlenki

1 komentarz / ocena

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *